Recenzje i opinie

Genealogia i historia

Dagmara Duchnowska

Podczas kwerendy, której celem było m.in. odnalezienie historycznej mapy miejscowości Strzeleczki nie zliczę, ile godzin poświęciliśmy z zespołem na odszukanie takiej grafiki. Nie pomógł nawet kontakt z archiwum i jedynym, co udało się odnaleźć w zasobach była mapa łąk i akwenów z miejscowością, która na tej mapce była… biała plamą.

Wtedy przypomniałam sobie, że przecież wiem, kto jest znawcą historii tego terenu i jeśli nie on, to nikt inny nie dotrze do źródła, które nie jest oznaczone wprost – szczęście przecież sprzyja lepszym, a pan Robert jest w swojej pracy najlepszy. Wystarczyła krótka rozmowa via Internet i wiedziałam, że kontakt z panem Robertem był strzałem w dziesiątkę. Mapa, której szukaliśmy była zdefiniowana w sposób, który uniemożliwiał nam szybkie jej odnalezienie.

Dzięki pomocy pana Roberta potrafiliśmy wskazać w archiwum konkretną pozycję, numer katalogowy i właściwą stronę! Wszystko w punkt! Wielkie podziękowania – za pomoc, ale też za to, że żadna ważna dla naszej ziemi data, historia, osoba nie znika w przestrzeni archiwalnej, ale stanowi prawdziwy zasób.

Gerrit Hellfaier
Robert Hellfeier pomógł mi odszukać różne gałęzie moich przodków. Jako, że genealogią chętnie zajmuję się sam, pomagał mi on w pisaniu pism do różnych archiwów i tłumaczył moje zapytania na język polski. Czynił to rozważnie i zdecydowanie oraz dawał mi wiele cennych wskazówek związanych z kontaktowaniem się z archiwami. Obecnie opracowujemy wspólnie pewne dokumenty kościelne, które dostępne są w Internecie. Dzięki swoim umiejętnościom i wiedzą stanowi on dla mnie dużą pomoc, a przez jego towarzyski charakter, sprawia że badania stają się łatwiejsze.
Bernard Riedel
Historia świata, kraju, swojego regionu zawsze była i jest fascynująca. Na tle wydarzeń historycznych poznanie i śledzenie losów swoich przodków  jest zajęciem ciekawym, pięknym i wspaniałym, bowiem obfituje poznaniem wielu faktów z życia rodziny. Na „szlaku poszukiwawczym” historii i losów mojej rodziny – linia męska, spotkałem pana Roberta Hellfeiera – w przeszłości mojego ucznia – pasjonata badacza i poszukiwacza faktów z przeszłości historycznej naszego regionu. Dzięki niemu i jego pasji, za jego pośrednictwem dotarłem do udokumentowanych materiałów i dokumentów historycznych związanych bezpośrednio z moją rodziną i moimi przodkami. Poznałem wiele faktów oraz zdarzeń z historii mojej rodziny. Dzięki otrzymanym od pana Roberta dokumentom – wyciągi z ksiąg parafialnych, wykazu  rejestru rodziny Riedel, odnalezionym fotografiom rodzinnym, spisanymi wspomnieniami moich najbliższych krewnych i powinowatych, listów mojego ojca i wujka z pobytu w wojsku w czasie II wojny światowej i innych dokumentów urzędowych – poznałem niezwykle ciekawe fakty z życia mojej rodziny. Wiele tych dokumentów po ich opracowaniu i analizie zostały mi przekazane jako pamiątki rodzinne. Dzięki rejestrowi rodziny Riedel mogłem poszerzyć listę przodków o jedno pokolenie w drzewie genealogicznym i dotrzeć do najstarszego, obecnie znanego z imienia, nazwiska, daty i miejsca urodzenia, urodzonego w latach 20-tych XVIII w., przodka. Spotkania z nim, rozmowy, dyskusje należą do bardzo interesujących, wiele ciekawych informacji  przekazywanych jest w publikacjach miejscowych czasopism oraz jego publikacji poświęconej Smolarni. Praca badawcza pana Roberta wielce pożyteczną była i jest dla mnie inspiracją do podejmowania działań związanych z poszerzaniem wiadomości historycznych związanych z losami mojej rodziny, a jej największą wartością jest ocalenie dla potomnych wiadomości historycznych naszego regionu. Jest to wielkie działanie na potrzeby ludzi młodych, którzy z wiekiem dojrzewania będą mieli możliwość poznania losów i dziejów swoich przodków.
Ursula Wahl
Nie mając dostępu do ksiąg kościelnych, które są cenną „kopalnią” wiedzy o naszych przodkach, bardzo szybko poszukiwania danych stają w martwym punkcie. I właśnie w takim momencie, przeszukując Internet, natrafiłam na pana Hellfeiera. Po krótkiej wymianie korespondencji, pan Hellfeier pomógł mi znaleźć dalszy wątek w moich poszukiwaniach. I jeszcze lepiej! Znalazł on członków rodziny, którzy po drodze się gdzieś „zgubili”, co pozwoliło szybko i skutecznie skompletować rodzinę, pomimo ciągle powtarzających się imion: z ojca na syna i matki na córkę. Jest to ogromna radość z mojej strony, bo do tej pory nie miałam żadnych danych, prawie żadnych dat urodzeń itp. Odnalezienie tego wszystkiego było niczym szukanie igły w stogu siana. Dodatkową niespodzianką było dołączenie do podsumowania poszukiwań, precyzyjnie wykonanego drzewa genealogicznego moich przodków! Moje marzenie się spełniło. Dzięki wiedzy i profesjonalizmie pana Hellfeiera. Mój podziw i uznanie. Dziękuję.
Marek Howaniec
Z panem Robertem Hellfeierem współpracuję od 2 lat. Przez ten okres przetłumaczył mi wiele staroniemieckich dokumentów pozyskanych z archiwum. Tłumaczenie były zawsze wykonane z należytą starannością i sumiennością, co do szczegółów i niuansów dotyczących nazw zawodów czy rozczytania miejscowości. Jest zawsze życzliwy i pomocny w moich poszukiwaniach genealogicznych. Jest pasjonatem i znawcą historii lokalnej tzw. „Klucza Chrzelickiego”.
Roman Mehlich
Współpraca z panem Robertem Hellfeierem pozwoliła mi na uzyskaniu w szybki i efektywny sposób informacji dotyczących moich przodków. Szczególnie cenne są dla mnie uzyskane skany ksiąg parafialnych potwierdzające pozyskane wiadomości.
Renata i Siegmund Ziolko
Historią rodziny zajmujemy się od około 15 lat i w ostatnim czasie kilkukrotnie kontaktowaliśmy się z panem Robertem w celu pozyskania porady i zadania pytań związanych z poszukiwaniami genealogicznymi. Zawsze otrzymywaliśmy szybką, profesjonalną i kompetentną odpowiedź. Pan Hellfeier zaskoczył nas dużą wiedzą o historii Śląska, ze szczególnym uwzględnieniem miejscowości Smolarnia i Racławiczki (gdzie poszukujemy swoich przodków). Z dużym zaufaniem będziemy zawsze korzystać z jego pomocy.
Krystian Szkop
Współpraca z Robertem zaczęła się od zdjęcia mojego pradziadka, które mi wysłał, w celu jego identyfikacji. Po zidentyfikowaniu fotografii, zaprosiłem go do siebie na spotkanie, podczas którego omówiliśmy historię lokalną i drzewo genealogiczne moich przodków, w którym sporo rzeczy nie było jeszcze wyjaśnionych. Jakość współpracy układała się bardzo dobrze. U Roberta procentowało szczególnie to, że zna on pismo neogotyckie i ma bagaż doświadczenia związanego z genealogią. Wie od czego zacząć, żeby ruszyć dalej z poszukiwaniami i powiększeniem swojego drzewa genealogicznego. Kontakt z nim jest szybki i trafny, mimo dzielącej nas odległości. W moim wypadku doszliśmy do roku około 1843, gdzie poznałem Matteusa Skoppa –  mojego prapradziadka. Dla osób chcących rozpocząć poszukiwania genealogiczne, polecam szczerze Roberta, jako partnera do pomocy. Napiszę może tak: lepiej żyjącego i żyjącym tym, co robi człowieka nie znajdziecie.
Justyna Schenawa
W życiu zawsze patrzymy przed siebie w przyszłość, zastanawiając się co jeszcze przed nami, ale czasami przychodzi taki moment, w którym chcielibyśmy spojrzeć za siebie, w przeszłość – nie swoją – ale przeszłość swojej rodziny, lub nagle odkrywamy w  sobie miłość do genealogii. Często niestety okazuje się, że ci którzy pamiętali, odeszli na zawsze i nie ma już kogo zapytać o swoich przodków lub poprosić o pomoc w identyfikacji członków rodziny na starych zdjęciach, z którymi często wiążą się rodzinne historie, tajemnice, a czasami nawet i dramaty. W takich momentach często żal ściska serce, że nie miało się ochoty słuchać dziadka lub babci, jak wieczorami opowiadali historie swojego dzieciństwa i swojej rodziny. Niektórzy nie mieli okazji posłuchać owych historii, bo rodzice wyjechali po wojnie lub wyemigrowali za lepszym życiem pozostawiając wszystko w Polsce. Ja też wyjechałam, ale moje serce pozostało w Polsce razem z całą moją rodziną. Gdy byłam mała często słuchałam opowieści o rodzinie babci. O rodzinie dziadka wiem już mniej, bo szybko zmarł i historię rodziny zabrał ze sobą, pozostawiając jedynie parę fotografii. Co zrobić, gdy mimo wszystko chcemy poznać historię swojej rodziny i jej członków? W takim momencie najlepiej rozpocząć poszukiwania w rodzinnej parafii w księgach kościelnych. Niestety jeden urlop to stanowczo za mało żeby podjąć wyzwanie, jakim jest przeglądanie ksiąg, które często pisane staroniemieckim pismem są dla laika nieczytelne i niemożliwym wydaje się przebrnięcie przez kolejne ich stronice. Jak dobrze, że ja w tym momencie trafiłam na pana Roberta Hellfeiera. Wiedziałam, że jest on pasjonatem historii naszej wspólnej parafii i nie tylko. Nasza współpraca przebiegała wzorowo. Pan Robert przekazał mi dokładną genealogię mojej rodziny i mojego męża. Każdą informację podparł faktami w posiadaniu których się znajduje oraz fotografiami. Wyczerpująco odpowiadał na moje pytania i wspierał mnie radami i wskazówkami gdzie i jak mam dalej szukać. Chętnie skorzystałam z jego pomocy oraz ogromnej wiedzy jaką posiada. Jestem przekonana, że jeżeli będę potrzebowała pomocy, mogę się do niego zwrócić. Ponadto zapewnił mnie, iż w przypadku natrafienia na jakieś nowe informacje dotyczące mojej rodziny, poinformuje mnie o tym fakcie. Panie Robercie jeszcze raz dziękuję za okazaną pomoc.
Georg Czech
Dziękuję za czas i pracę, jaką pan wykonał. Przez wszystkie te lata myślałem, że wiem wystarczająco dużo o moich dziadkach. Dopiero dzięki pana badaniom pewne sprawy rodzinne ujrzały światło dziennie. Przede wszystkim kwestia mojego zmarłego brata Erwina. Bardzo zadowolony jestem z otrzymanych informacji o moich dziadkach, jak się nazywali i skąd pochodzili. Forma badań genealogicznych, jaką pan dla mnie przeprowadził jest dobra i jestem z niej bardzo zadowolony.

Transkrypcja i tłumaczenie dokumentów

Grzegorz Sielatycki
Dziękuje panu Robertowi za profesjonalne tłumaczenie z języka niemieckiego dokumentów urzędowych z terenu Warmii z okresu II Rzeszy, które pozwoliły mi na podjęcie dalszych poszukiwań dotyczących przodków mojej rodziny. Oprócz dosłownego tłumaczenia otrzymałem również komentarz dotyczący zapisów urzędowych. Szczerze polecam.    
Jonatan Krüger
W moich poszukiwaniach genealogicznych natrafiłem na dokumenty, których nie byłem w stanie odczytać, gdyż po pierwsze napisane były starą czcionką, a po drugie w języku polskim. Udostępniłem Robertowi oryginalne teksty i po dwóch dniach otrzymałem pierwsze wyniki, gdzie oprócz tłumaczenia na język niemiecki znalazły się również przypisy uzupełniające i wyjaśniające możliwe znaczenia wyrazów, których pisownia nie była do końca jasna. Współpraca z Robertem przebiegała bardzo dobrze i dostarczyła mi profesjonalnych rezultatów, zaś swego rodzaju osobisty kontakt bardzo ułatwił nam wspólną pracę.      
Daniel Przywara
Wykonanie strony internetowej

W trakcie współpracy nad tworzeniem mojej strony internetowej pan Robert Hellfeier dał się poznać jako rzetelny, cierpliwy i pomocny partner, podsuwający nowatorskie i kreatywne rozwiązania. Polecam usługi pana Roberta wszystkim nieznającym meandrów programowania, a chcącym posiadać własną stronę internetową.  

Gerrit Hellfaier
Pośrednictwo w kontakcie z archiwum w celu pozyskania dokumentów rodzinnych

Robert Hellfeier pomógł mi odszukać różne gałęzie moich przodków. Jako, że genealogią chętnie zajmuję się sam, pomagał mi on w pisaniu pism do różnych archiwów i tłumaczył moje zapytania na język polski. Czynił to rozważnie i zdecydowanie oraz dawał mi wiele cennych wskazówek związanych z kontaktowaniem się z archiwami. Obecnie opracowujemy wspólnie pewne dokumenty kościelne, które dostępne są w Internecie. Dzięki swoim umiejętnościom i wiedzą stanowi on dla mnie dużą pomoc, a przez jego towarzyski charakter, sprawia że badania stają się łatwiejsze.  

Grzegorz Sielatycki
Tłumaczenie dokumentów z języka niemieckiego

Dziękuje panu Robertowi za profesjonalne tłumaczenie z języka niemieckiego dokumentów urzędowych z terenu Warmii z okresu II Rzeszy, które pozwoliły mi na podjęcie dalszych poszukiwań dotyczących przodków mojej rodziny. Oprócz dosłownego tłumaczenia otrzymałem również komentarz dotyczący zapisów urzędowych. Szczerze polecam.  

Jonatan Krüger
Tłumaczenie dokumentów z języka polskiego

W moich poszukiwaniach genealogicznych natrafiłem na dokumenty, których nie byłem w stanie odczytać, gdyż po pierwsze napisane były starą czcionką, a po drugie w języku polskim. Udostępniłem Robertowi oryginalne teksty i po dwóch dniach otrzymałem pierwsze wyniki, gdzie oprócz tłumaczenia na język niemiecki znalazły się również przypisy uzupełniające i wyjaśniające możliwe znaczenia wyrazów, których pisownia nie była do końca jasna. Współpraca z Robertem przebiegała bardzo dobrze i dostarczyła mi profesjonalnych rezultatów, zaś swego rodzaju osobisty kontakt bardzo ułatwił nam wspólną pracę.    

Bernard Riedel
Odszukanie informacji o przodkach z rodziny

Historia świata, kraju, swojego regionu zawsze była i jest fascynująca. Na tle wydarzeń historycznych poznanie i śledzenie losów swoich przodków  jest zajęciem ciekawym, pięknym i wspaniałym, bowiem obfituje poznaniem wielu faktów z życia rodziny. Na „szlaku poszukiwawczym” historii i losów mojej rodziny – linia męska, spotkałem pana Roberta Hellfeiera – w przeszłości mojego ucznia – pasjonata badacza i poszukiwacza faktów z przeszłości historycznej naszego regionu. Dzięki niemu i jego pasji, za jego pośrednictwem dotarłem do udokumentowanych materiałów i dokumentów historycznych związanych bezpośrednio z moją rodziną i moimi przodkami. Poznałem wiele faktów oraz zdarzeń z historii mojej rodziny. Dzięki otrzymanym od pana Roberta dokumentom – wyciągi z ksiąg parafialnych, wykazu  rejestru rodziny Riedel, odnalezionym fotografiom rodzinnym, spisanymi wspomnieniami moich najbliższych krewnych i powinowatych, listów mojego ojca i wujka z pobytu w wojsku w czasie II wojny światowej i innych dokumentów urzędowych – poznałem niezwykle ciekawe fakty z życia mojej rodziny. Wiele tych dokumentów po ich opracowaniu i analizie zostały mi przekazane jako pamiątki rodzinne. Dzięki rejestrowi rodziny Riedel mogłem poszerzyć listę przodków o jedno pokolenie w drzewie genealogicznym i dotrzeć do najstarszego, obecnie znanego z imienia, nazwiska, daty i miejsca urodzenia, urodzonego w latach 20-tych XVIII w., przodka. Spotkania z nim, rozmowy, dyskusje należą do bardzo interesujących, wiele ciekawych informacji  przekazywanych jest w publikacjach miejscowych czasopism oraz jego publikacji poświęconej Smolarni. Praca badawcza pana Roberta wielce pożyteczną była i jest dla mnie inspiracją do podejmowania działań związanych z poszerzaniem wiadomości historycznych związanych z losami mojej rodziny, a jej największą wartością jest ocalenie dla potomnych wiadomości historycznych naszego regionu. Jest to wielkie działanie na potrzeby ludzi młodych, którzy z wiekiem dojrzewania będą mieli możliwość poznania losów i dziejów swoich przodków.  

Ursula Wahl
Odszukanie informacji o przodkach z rodziny i wykonanie drzewa genealogicznego

Nie mając dostępu do ksiąg kościelnych, które są cenną „kopalnią” wiedzy o naszych przodkach, bardzo szybko poszukiwania danych stają w martwym punkcie. I właśnie w takim momencie, przeszukując Internet, natrafiłam na pana Hellfeiera. Po krótkiej wymianie korespondencji, pan Hellfeier pomógł mi znaleźć dalszy wątek w moich poszukiwaniach. I jeszcze lepiej! Znalazł on członków rodziny, którzy po drodze się gdzieś „zgubili”, co pozwoliło szybko i skutecznie skompletować rodzinę, pomimo ciągle powtarzających się imion: z ojca na syna i matki na córkę. Jest to ogromna radość z mojej strony, bo do tej pory nie miałam żadnych danych, prawie żadnych dat urodzeń itp. Odnalezienie tego wszystkiego było niczym szukanie igły w stogu siana. Dodatkową niespodzianką było dołączenie do podsumowania poszukiwań, precyzyjnie wykonanego drzewa genealogicznego moich przodków! Moje marzenie się spełniło. Dzięki wiedzy i profesjonalizmie pana Hellfeiera. Mój podziw i uznanie. Dziękuję.    

Marek Howaniec
Tłumaczenie dokumentów z języka niemieckiego

Z panem Robertem Hellfeierem współpracuję od 2 lat. Przez ten okres przetłumaczył mi wiele staroniemieckich dokumentów pozyskanych z archiwum. Tłumaczenie były zawsze wykonane z należytą starannością i sumiennością, co do szczegółów i niuansów dotyczących nazw zawodów czy rozczytania miejscowości. Jest zawsze życzliwy i pomocny w moich poszukiwaniach genealogicznych. Jest pasjonatem i znawcą historii lokalnej tzw. „Klucza Chrzelickiego”.    

Roman Mehlich
Pomoc z pozyskaniu dokumentów rodzinnych i informacji o przodkach

Współpraca z panem Robertem Hellfeierem pozwoliła mi na uzyskaniu w szybki i efektywny sposób informacji dotyczących moich przodków. Szczególnie cenne są dla mnie uzyskane skany ksiąg parafialnych potwierdzające pozyskane wiadomości.  

Renata i Siegmund Ziolko
Udzielenie porady dotyczącej poszukiwań genealogicznych

Historią rodziny zajmujemy się od około 15 lat i w ostatnim czasie kilkukrotnie kontaktowaliśmy się z panem Robertem w celu pozyskania porady i zadania pytań związanych z poszukiwaniami genealogicznymi. Zawsze otrzymywaliśmy szybką, profesjonalną i kompetentną odpowiedź. Pan Hellfeier zaskoczył nas dużą wiedzą o historii Śląska, ze szczególnym uwzględnieniem miejscowości Smolarnia i Racławiczki (gdzie poszukujemy swoich przodków). Z dużym zaufaniem będziemy zawsze korzystać z jego pomocy.

Krystian Szkop
Odszukanie informacji o przodkach z rodziny i wykonanie drzewa genealogicznego

Współpraca z Robertem zaczęła się od zdjęcia mojego pradziadka, które mi wysłał, w celu jego identyfikacji. Po zidentyfikowaniu fotografii, zaprosiłem go do siebie na spotkanie, podczas którego omówiliśmy historię lokalną i drzewo genealogiczne moich przodków, w którym sporo rzeczy nie było jeszcze wyjaśnionych. Jakość współpracy układała się bardzo dobrze. U Roberta procentowało szczególnie to, że zna on pismo neogotyckie i ma bagaż doświadczenia związanego z genealogią. Wie od czego zacząć, żeby ruszyć dalej z poszukiwaniami i powiększeniem swojego drzewa genealogicznego. Kontakt z nim jest szybki i trafny, mimo dzielącej nas odległości. W moim wypadku doszliśmy do roku około 1843, gdzie poznałem Matteusa Skoppa –  mojego prapradziadka. Dla osób chcących rozpocząć poszukiwania genealogiczne, polecam szczerze Roberta, jako partnera do pomocy. Napiszę może tak: lepiej żyjącego i żyjącym tym, co robi człowieka nie znajdziecie.  

Justyna Schenawa
Odszukanie informacji o przodkach z rodziny

W życiu zawsze patrzymy przed siebie w przyszłość, zastanawiając się co jeszcze przed nami, ale czasami przychodzi taki moment, w którym chcielibyśmy spojrzeć za siebie, w przeszłość – nie swoją – ale przeszłość swojej rodziny, lub nagle odkrywamy w  sobie miłość do genealogii. Często niestety okazuje się, że ci którzy pamiętali, odeszli na zawsze i nie ma już kogo zapytać o swoich przodków lub poprosić o pomoc w identyfikacji członków rodziny na starych zdjęciach, z którymi często wiążą się rodzinne historie, tajemnice, a czasami nawet i dramaty. W takich momentach często żal ściska serce, że nie miało się ochoty słuchać dziadka lub babci, jak wieczorami opowiadali historie swojego dzieciństwa i swojej rodziny. Niektórzy nie mieli okazji posłuchać owych historii, bo rodzice wyjechali po wojnie lub wyemigrowali za lepszym życiem pozostawiając wszystko w Polsce. Ja też wyjechałam, ale moje serce pozostało w Polsce razem z całą moją rodziną. Gdy byłam mała często słuchałam opowieści o rodzinie babci. O rodzinie dziadka wiem już mniej, bo szybko zmarł i historię rodziny zabrał ze sobą, pozostawiając jedynie parę fotografii. Co zrobić, gdy mimo wszystko chcemy poznać historię swojej rodziny i jej członków? W takim momencie najlepiej rozpocząć poszukiwania w rodzinnej parafii w księgach kościelnych. Niestety jeden urlop to stanowczo za mało żeby podjąć wyzwanie, jakim jest przeglądanie ksiąg, które często pisane staroniemieckim pismem są dla laika nieczytelne i niemożliwym wydaje się przebrnięcie przez kolejne ich stronice. Jak dobrze, że ja w tym momencie trafiłam na pana Roberta Hellfeiera. Wiedziałam, że jest on pasjonatem historii naszej wspólnej parafii i nie tylko. Nasza współpraca przebiegała wzorowo. Pan Robert przekazał mi dokładną genealogię mojej rodziny i mojego męża. Każdą informację podparł faktami w posiadaniu których się znajduje oraz fotografiami. Wyczerpująco odpowiadał na moje pytania i wspierał mnie radami i wskazówkami gdzie i jak mam dalej szukać. Chętnie skorzystałam z jego pomocy oraz ogromnej wiedzy jaką posiada. Jestem przekonana, że jeżeli będę potrzebowała pomocy, mogę się do niego zwrócić. Ponadto zapewnił mnie, iż w przypadku natrafienia na jakieś nowe informacje dotyczące mojej rodziny, poinformuje mnie o tym fakcie. Panie Robercie jeszcze raz dziękuję za okazaną pomoc.    

Georg Czech
Poszukiwania informacji o przodkach z rodziny

Dziękuję za czas i pracę, jaką pan wykonał. Przez wszystkie te lata myślałem, że wiem wystarczająco dużo o moich dziadkach. Dopiero dzięki pana badaniom pewne sprawy rodzinne ujrzały światło dziennie. Przede wszystkim kwestia mojego zmarłego brata Erwina. Bardzo zadowolony jestem z otrzymanych informacji o moich dziadkach, jak się nazywali i skąd pochodzili. Forma badań genealogicznych, jaką pan dla mnie przeprowadził jest dobra i jestem z niej bardzo zadowolony.

Strony internetowe

Daniel Przywara
W trakcie współpracy nad tworzeniem mojej strony internetowej pan Robert Hellfeier dał się poznać jako rzetelny, cierpliwy i pomocny partner, podsuwający nowatorskie i kreatywne rozwiązania. Polecam usługi pana Roberta wszystkim nieznającym meandrów programowania, a chcącym posiadać własną stronę internetową.